U Asi i Krzysia robiliśmy reportaż z uroczystości zaślubin w małym i starym kościółku. Miejsce to bardzo urokliwe i z własnym klimatem, bardzo lubię tam robić zdjęcia ( proboszcz nie robi z niczym problemów) :)
Plenerowa sesja przebiegła niespodziewanie inaczej niż to planowaliśmy. Powstał całkowity "spontan" i wyszło na jaw że nasza Para ma ogromne poczucie humoru i dystans do wszystkiego :)
Wyluzowaniu nie było końca ( nie to żebyśmy coś pili ) ;) ale zdjęcia robiły się same.
Pozdrawiamy Asię i Krzysia :)) i zapraszamy na reportaż...


























































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz